Zbliża się koniec roku, a to dla wielu z nas oznacza czas podsumowań i przemyśleń kolejnych kroków, wyznaczania nowych celów.
Nie wiem jak Twoje podsumowanie, ale z mojego jestem bardzo zadowolony.
Otóż w ciągu roku napisałem i opublikowałem 20 artykułów. Do każdego wplatałem garść wiedzy, praktyki oraz humoru. Każdy pisałem prosto z serca i głowy. W ocenie wielu – były to także materiały rozwojowe. Czyli ma to sens
Oczywiście nie obyło się bez porażek… Powstawały rzeczy, na myśl których nawet teraz się krzywo uśmiecham… ale bez nich nie byłoby innych – cenniejszych. Ich rola była bardzo ważna.
W tym wszystkim napędzała mnie motywacja wewnętrzna, która w połączeniu z zaspokojeniem potrzeby rozwoju dawała mi olbrzymią frajdę dzieląc się z Tobą tym co wiem, przeżyłem i chcę Ci przekazać.
Dziś, siedząc i pisząc te słowa czuję dużą wdzięczność za to, że kiedyś postanowiłem wyjść ze swojej strefy komfortu i zmierzyć się z czymś nowym – na pierwszy rzut oka paraliżującym. Ale wszedłem do tej jaskini, do której zawsze się bałem wejść i wiem, że zrobiłem słusznie.
Czy powinienem zrobić to wcześniej? Gdybym miał to zrobić – pewnie zrobiłbym to. Ale nie byłem gotowy. To ważne, aby działać w zgodzie z samym sobą. Spójność stała się dla mnie papierkiem lakmusowym moich działań – ta potrzeba jest obecnie w topie moich najważniejszych potrzeb.
Co w związku z tym pragnę Ci przekazać?
- Nie ulegaj presji innych – oni to oni, a ty to Ty. Masz swoją życiową mapę, do której legendę znasz tylko Ty.
- Podejmuj decyzje w oparciu o to, dokąd zmierzasz. Czasami trzeba się zatrzymać i rozejrzeć, czasami na moment zmienić kierunek, bo nie każdą przeszkodę możesz pokonać samodzielnie czy właśnie teraz – ale miej cel przed oczami.
- Proś o wsparcie, kiedy potrzebujesz – to nie jest złe. Sam do tego dochodziłem latami i może dziś byłbym bliżej mojego celu, ale jestem, gdzie jestem, czyli w miejscu, w którym dziś być powinienem – jestem z siebie dumny, że mam odwagę prosić o pomoc, kiedy jej potrzebuję. Cel jest najważniejszy.
- Analizuj swoje bieżące potrzeby – one się zmieniają i próby zaspokojenia ich skutkują konkretnymi działaniami. Bądź świadomy/a tego procesu.
- Rozwijaj się! Rozwój boli – czyli jeśli nie czujesz dyskomfortu po drodze, najprawdopodobniej nie idziesz w słusznym kierunku. Bolesne, ale prawdziwe. Możesz zabezpieczać się na milion sposobów, ale wszystkiego nie przewidzisz… a to przynosi dyskomfort.
- Komunikuj się otwartą, prostą treścią zawierającą Twoje intencje. NVC odmieniło moje życie – Twoje także odmieni! Zainwestuj w to. Zaufaj mi.
- Proś o informacje zwrotne osób, które są dla Ciebie autorytetami – to najcenniejsza pigułka rozwojowa jaką możesz dostać. Pamiętaj, że feedback jest darem!
- Pomagaj innym – dla wielu pomaganie innym to pomaganie także sobie. Uwielbiam dzielić się wiedzą z innymi, którzy jej potrzebują. Wielokrotnie nie licząc na żadną materialną wdzięczność – tak chcę i tak robię bo taką mam potrzebę.
- Baw się perspektywą – to jest mój gamechanger, czyli nauczenie się oglądania Świata z różnych stron – perspektyw. Z jednej strony zobaczysz białe, a z innej będzie już zielone lub czarne. Zamiast oceniać, oglądam. Próbuję wejść w buty innej osoby, zrozumieć. Dopytuję. I wówczas to co wydawało się być oczywiste, już takim nie jest. Wiem więcej, dzięki czemu moja reakcja będzie bardziej adekwatna niż pierwotnie zakładałem.
- Daj sobie pozwolenie na popełnianie błędów – nie jestem idealny i nigdy nie będę. Ale nie wybaczę sobie, jeśli nie spróbuję. A każdy błąd jest dla mnie lekcją, z której wyciągam wnioski. Pewnie masz tak samo, prawda?
Zakładam, że większość, jak nie wszystkie te punkty są dla Ciebie oczywiste. Jeśli tak – miałeś/aś okazję przeczytać je w ramach przypomnienia. Super.
Jeśli któryś był odkryciem – bardzo się z tego cieszę.
Tak czy inaczej, nad oczywistymi rzeczami także trzeba się zatrzymać. Kiedy? Kiedy tylko potrzebujesz. Z doświadczenia wiem, że większość ludzi i tak robi to właśnie z końcem roku.
Co dalej z artykułami? Jeszcze nie wiem. Możliwe, że będą, możliwe, że nie 🙂
Natomiast jeśli nadal masz potrzebę czytania tego co pragnę Ci przekazać, zapraszam Cię na mój profil na Linkedin (profil: Trumotivation), gdzie od pewnego czasu daję upust mojej potrzebie tworzenia.
Na koniec… dziękuję Ci za kolejny rok wspólnej przygody i życzę Ci białych, spokojnych i pełnych radości z najbliższymi Świąt Bożego Narodzenia!
A w Nowym Roku, realizacji celów, dużo dyskomfortu rozwojowego i jeszcze większej świadomości swojej ścieżki, kompetencji i odwagi! Dla mnie na pewno taki będzie!
Wszystkiego Najlepszego dla Ciebie!
Sebastian